Tabletki zamiast operacji? Nowa terapia nadciśnienia z aldosteronem
Zdrowie i uroda

Tabletki zamiast operacji? Nowa terapia nadciśnienia z aldosteronem

Lek przyjmowany przez 6–12 miesięcy mógłby na stałe usunąć jedną z przyczyn nadciśnienia – wynika z badania opublikowanego w „New England Journal of Medicine”. Korzyści utrzymywały się nawet do dwóch lat po zakończeniu terapii. To jednak bardzo wstępne wyniki, oparte na zaledwie 14 pacjentach.

Na czym polega terapia EASI

Metoda, nazwana EASI (extended aldosterone synthase inhibition), polega na dłuższym podawaniu nowej klasy leków, które hamują enzym odpowiedzialny za wytwarzanie aldosteronu. Ten hormon sprawia, że nerki zatrzymują sól, a to podnosi ciśnienie krwi. Czasem nadnercza produkują go za dużo z powodu łagodnych guzków – to tzw. pierwotny hiperaldosteronizm. Szacuje się, że stoi on za 5–10% przypadków nadciśnienia.

Dotychczas trwałe wyleczenie tej postaci choroby wymagało operacji usunięcia całego nadnercza. Leki jedynie kontrolowały ciśnienie, dlatego trzeba było je brać bez końca. Pomysł na nową terapię wziął się z doświadczenia na myszach z 2005 roku: wyłączenie genu syntazy aldosteronu doprowadziło do zaniku komórek produkujących ten hormon. Naukowcy z Queen Mary University of London założyli, że długotrwałe hamowanie enzymu u ludzi może dać podobny skutek.

Co pokazały wyniki

Badacze przeanalizowali rutynowe pomiary ciśnienia i poziomu hormonów u 14 osób leczonych w ośmiu ośrodkach w USA i porównali je z wartościami sprzed terapii. Po jej zakończeniu zaobserwowano:

  • główny marker nadmiernej produkcji aldosteronu pozostawał o 99% niższy niż przed leczeniem,
  • ciśnienie było średnio o 25 punktów niższe,
  • prawie co czwarty uczestnik miał prawidłowe ciśnienie bez żadnych innych leków.

Wcześniejsze, większe badania nad takimi lekami trwały zwykle 6–12 tygodni, a wyniki oceniano w trakcie przyjmowania preparatu. Tutaj leczenie trwało miesiącami, a efekty sprawdzano długo po jego zakończeniu.

Ostrożny optymizm i kolejne badanie

Autorzy podkreślają, że badanie miało charakter pragmatyczny i trzeba je interpretować z ostrożnością. Prof. Morris Brown, główny autor pracy, zastrzega: „Terapia EASI raczej nie będzie eliksirem dla większości chorych na nadciśnienie”. Według niego możliwość osiągnięcia efektu zbliżonego do operacji za pomocą tabletek jest jednak od dawna marzeniem w leczeniu tej odmiany choroby.

Prof. Mason Freeman z Harvard Medical School ocenia, że wyniki mogą oznaczać, iż wielu pacjentów z pierwotnym hiperaldosteronizmem będzie leczonych jedną tabletką dziennie, być może przez ograniczony czas. Dziś podobny efekt daje dopiero inwazyjna diagnostyka i duża operacja nadnercza. Zespół prowadzi już większe badanie ELIXIR, które ma sprawdzić, czy terapia faktycznie trwale leczy. Dzięki obrazowaniu molekularnemu nadnerczy ma też ustalić, czy komórki produkujące aldosteron rzeczywiście zanikają.

Co to oznacza dla pacjentów w Polsce

Na razie niczego to nie zmienia w codziennej praktyce. Z doniesienia nie wynika, kiedy takie leki mogłyby trafić do pacjentów, ani czy i kiedy będą dostępne w Polsce i w Unii Europejskiej. Terapia pozostaje na etapie badań, a ostateczne wnioski przyniosą dopiero większe próby kliniczne.

Osoby z nadciśnieniem nie powinny samodzielnie odstawiać ani zmieniać leków. Jeśli ciśnienie jest trudne do opanowania mimo leczenia, warto porozmawiać z lekarzem o możliwych przyczynach, w tym zaburzeniach hormonalnych, i o tym, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka. Pierwotny hiperaldosteronizm dotyczy tylko części chorych, więc nowa metoda – jeśli się potwierdzi – nie będzie rozwiązaniem dla wszystkich.

Źródło: Medical Xpress – „New treatment may cure common hormonal cause of high blood pressure”